Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Oxford – stare miasto młodych ludzi

24.07 – 4.08 – czas spędzony w Oxfordzie to dla mnie wspaniałe przeżycie. Były to ekstremalnie intensywne dni. Codzienna wielogodzinna nauka języka angielskiego. Najpierw w Regent School, na zajęciach oraz poza zajęciami, podczas zwiedzania miasta, robienia zakupów, przemieszczania się środkami komunikacji oraz podczas spotkań przy posiłkach z naszymi angielskimi gospodarzami i ludźmi z różnych stron świata, którzy tak jak ja, byli przez nich goszczeni.

 Moje zachwyty:

  1. Przepiękny Oxford i jego niepowtarzalna atmosfera prawdziwie akademickiego centrum, nie tylko Wielkiej Brytanii, ale Europy, a może nawet świata(?). Tłumy młodych ludzi, studentów przemieszczających się wśród średniowiecznych budowli.
  2. Cudowna architektura – budynki kolegiów uniwersyteckich są niesamowite i zapewne wszyscy je znają z kina, gdyż były scenerią takich filmów jak: Harry Potter, 102 Dalmatyńczyków, James Bond – Jutro nie umiera nigdy, Młody Sherlock Holmes.
  3. Niesamowite ogrody i parki, zarówno w Oxfordzie – Park Uniwersytecki, ogród botaniczny, jak i w Londynie – Hyde Park, James Park. Wrażenie robi przestrzeń, intensywność zieleni i ogromne, stare drzewa.
  4. Organizacja zajęć i sposób ich prowadzenia w Regent School – przyjazna atmosfera, różnorodność ludzi, otwartość i chęć współpracy mimo ogromnych różnic (kulturowych i wiekowych).

Trudności – czyli za czym zdecydowanie nie będę tęsknić:

  1. Ruch lewostronny – bardzo trudno się przyzwyczaić, że autobus, samochody, rowerzyści jeżdżą „pod prąd”. Dla kierowcy – szokujące doznanie!
  2. Crazy British weather – deszcz każdego dnia to nie jest coś, do czego mogłabym się przyzwyczaić (chyba zrozumiałam, dlaczego Brytyjki mają takie fatalne fryzury).
  3. Angielska kuchnia – nie przypadła mi do gustu. Żeby poczuć przyjemność spożywania a nie tylko zaspokoić głód, zdecydowanie szukałam czegoś nieangielskiego.

Reasumując, to były wspaniałe dwa tygodnie, które rozbudziły mój apetyt na dalszą naukę języka angielskiego i na wykorzystanie tego, czego się nauczyłam i co zobaczyłam w mojej pracy od nowego roku szkolnego. Drodzy uczniowie czekają was na moich lekcjach spotkania z pisarzami związanymi z Oxfordem. Ich nazwiska mówią same za siebie – Oskar Wilde, Aldous Huxley, J.R.R. Tolkien, Lewis Caroll.

Małgorzata Kaszuba

Galeria Joli i Małgosi